poniedziałek, 1 czerwca 2015

Wycieczka na rybkę......31 maja 2015 roku

W Polsce jestem już od 2-ch tygodni i zamierzam wrócić na barkę, do Niemiec po długim weekendzie, tj. po urodzinach naszego wnusia, który skończy roczek 8 czerwca. Nie przewidzieliśmy tego, że Jot nie będzie mógł przyjechać na 8 czerwca, ale za to był w domu w ten weekend i dlatego wykorzystaliśmy niedzielę na wycieczkę. Nie mieliśmy zbyt dużo czasu, bo zdecydowaliśmy się wyjechać z Wrocławia około godziny 13-tej. Padło na Pokrzywną, skąd już kilka razy urządzaliśmy sobie wspinaczkę na Biskupią Kopę. Tym razem nie wspinaliśmy się na szczyt, bo czasu mało, ale pospacerkowaliśmy trochę z pieskami naszego syna i oczywiście zjedliśmy przepysznego pstrąga w Moszczance.....

W Pokrzywnej z parkingu dotarliśmy w okolice skoczni narciarskiej, zbudowanej w roku 1931 przez Norwega mieszkającego w Prudniku, po czym wróciliśmy z powrotem, a oto relacja foto z tego pobytu......















Wracając z Pokrzywnej odwiedziliśmy również Głuchołazy, gdzie jak przypuszczaliśmy w Parku Zdrojowym będą kwitły rododendrony. Rododendrony w Głuchołazach to nie krzewy, a bardzo efektowne drzewa...... 












Miło powspominać.....